JAK TO SIĘ WSZYSTKO ZACZĘŁO... 0
JAK TO SIĘ WSZYSTKO ZACZĘŁO...

Stało się … Długo broniliśmy się przed pisaniem bloga i ponownym wałkowaniem tematów, których w intrenecie pełno, ale lata naszych doświadczeń z drukiem 3D oraz chęć oddzielenia się naszą zdobytą przez te lata wiedzą, wymusiły na nas tą decyzję i oto pierwszy z wpisów, w którym, z racji tego, że jest to wpis pierwszy, chcielibyśmy pokrótce opowiedzieć o nas i o naszej obecności w branży druku 3D.

Kim jesteśmy….

Drukiem 3D zajmujemy się od ponad 6 lat w pełni zawodowo i profesjonalnie, ale początki fascynacji technologią druku 3D sięgają nieco wcześniejszych czasów. Ja – mam na imię Monika i od 2 lat prowadzę firmę 2B3D. Pamiętam dokładnie mój pierwszy kontakt z drukarką 3D (którą wówczas notabene tylko „leasingowałam” dla klienta). Niby zwykły przedmiot leasingu, ale tak duże wzbudził we mnie zainteresowanie, że zaczęłam wyszukiwać informacji o druku 3D, zgłębiać „tajniki” (to chyba jednak za dużo powiedziane) druku i marzyć, jakie niesamowite możliwości otwiera przede mną posiadanie własnej drukarki 3D i ile niesamowitych i niezbędnych „gadżetów” będę w stanie sobie wydrukować. Z wielką namiętnością chadzałam na spotkania, prezentacje z druku 3D, a nawet swego czasu trafiłam na spotkanie do jednej z aktualnie bardzo znanych firm warszawskich produkujących drukarki, marząc o zakupie takiego cuda i założeniu własnego biznesu związanego z produkcją małoseryjną. Taaak… zdecydowanie niewiele wiedziałam wtedy jeszcze o druku 3D i nawet nie zdawałam sobie sprawy z wielu czynników, mających wpływ na wydruki, na koszty eksploatacji i patrząc na to zupełnie obiektywnie, cieszę się, że wtedy nie zrealizowałam moich marzeń.

Zupełnie inaczej było w przypadku Dominika (zbieżność nazwisk oczywiście zupełnie przypadkowa ;)). Jego  przygoda z drukiem 3D to nie zwykła fascynacja tworzeniem rzeczy, ale skonkretyzowana wiedza odnośnie możliwości druku 3D i wszelkich rozwiązań technologicznych, stosowanych przez producentów drukarek. Wynikało to przede wszystkim z jego pasji modelarskiej, która przysparzała nam kolejnych modeli kolejek i budynków w skali TT, a dodatkowo motywowała go do poszukiwania zastosowania druku 3D w tworzeniu zindywidualizowanych projektów.

 

Kupujemy naszą pierwszą drukarkę 3D…

I tak oto w 2012 roku kupiliśmy naszą pierwszą drukarkę – Zortrax M200 J Pewnie część osób stwierdzi, że wybór chybiony albo że z wyższej półki albo jeszcze że pozbawiliśmy się całej zabawy przy składaniu drukarki, kalibracji itp. Być może i tak, ale dla nas, którzy nie dysponowali wiedzą typowo konstrukcyjną był to wybór dość oczywisty. Po „oglądnięciu” wszelkich wydruków z różnych rodzajów drukarek, to najlepsza wówczas przez nas widziana „powierzchnia” wydruku pochodziła właśnie z tej drukarki. Teraz wiem, dlaczego widzieliśmy bardzo różne wydruki i z czego wynikała ich jakość i wiemy, że nawet na najtańszej, składanej w zaciszu domowej drukarce można wydrukować elementy o bardzo wysokiej jakości. Patrząc jednak z perspektywy czasu – wybór był dobry – dla początkujących, aby po pierwsze nie zniechęcić ich do druku, a po drugie umożliwić im zapoznanie się z samym procesem drukowania – tylko drukarka z serii plug&play (i niekoniecznie Zortrax, bo opcji jest tutaj oczywiście kilka dopasowanych do posiadanego budżetu).

 

Zaczynamy ze sprzedażą drukarek i materiałów do druku 3D…

Przez zakup M200 staliśmy się resellerem Zortrax i tak w zasadzie powstała nasza firma 2B3D. Dziś w swojej ofercie i fizycznie w naszym showroom posiadamy o wiele więcej drukarek, nie tylko marki Zortrax. Od roku wprowadzamy też technologie inne niż stary dobry FDM, a więc wporwadziliśmy do oferty technologie DLP oraz serie drukarek sektora Industry. Cały czas szukamy rozwiązań niezwodnych, testujemy, szukamy, bo mamy wizję oferowania rzeczy niezawodnych, za których jakość możemy ręczyć (oczywiście w granicach rozsądku).

 

O druku 3D z pewnością nie wiemy wszystkiego, bo co rusz pojawia się wiele nowych rozwiązań, nowych produktów, więc trudno wiedzieć wszystko, ale chętnie dzielimy się wiedzą, którą posiadamy, naszymi doświadczeniami i chętnie też czerpiemy z doświadczeń producentów, z którymi współpracujemy, jak i naszych klientów.

Jedno co możemy z całą pewnością zagwarantować – żadne z pytań, które zostanie do nas skierowane na pewno nie pozostanie bez odpowiedzi.

 

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl